Wege Zdrowo Zasadowo

Harira – zupa marokańska po mojemu

Kulinarne, Na obiad, Przepisy wegańskie, Zupy

Rewelacyjna, pożywna i pikantna zupa w wersji wege.

Dla 4-6 osób potrzebujemy:

  • 2 marchewki(średnie)*
  • 2 średnie ziemniaki*
  • 2 duże cebule*
  • 4 duże pomidory*
  • 4 łyżki oliwy z oliwek extra virgin*
  • 2 szklanki brązowej soczewicy*
  • 1 łyżka kuminu(pełna)* – b.ważny składnik, bez niego nie uzyskamy charakterystycznego marokańskiego smaczku :-)
  • 1 łyżka soli himalajskiej
  • 1 płaska łyżka jarzynki w proszku Naturata Bio*
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki*
  • 1/2 łyżeczki kurkumy*
  • 1,5 litra wody
  • * – składniki ekologiczne 004                                                                                                                                                                                                                                   Do dzieła:                                                                                                                                                                                                       Marchew i ziemniaki ścieramy na tarce(grube oczka), cebulę i pomidory kroimy w kostkę. Oliwę rozgrzewamy, nie dopuszczając do dymienia, wsypujemy kurkumę, kumin i paprykę i leciutko podsmażamy, by wydobyć z przypraw jak najwięcej aromatu. Następnie wrzucamy marchew, ziemniaki, cebulę i pomidory. Dusimy 😉 pod przykryciem 5 min. i po tym okresie dodajemy namoczoną przez minimum pół godziny i dokładnie wypłukaną soczewicę. Zalewamy wszystko wodą i gotujemy 20-30 minut – czyli do momentu aż soczewica będzie miękka. Odlewamy połowę gotowej zupy i miksujemy blenderem na gładziutki mus. Łączymy z pozostałą częścią i TADAM – gotowe. Jeśli preferujemy rzadszą konsystencję, możemy dolać trochę wrzątku. Na koniec, jeśli oczywiście potrzeba, doprawiamy solą i kuminem. Smacznego.
  • Niektórzy koneserzy tej potrawy pod koniec gotowania dosypują pół szklanki makaronu, np. nitek( ja polecam gryczany), ale nie jest to konieczne.

Czytaj również:

Powrót na górę